Ciało fizyczne, bywa cholernym brzemieniem

Go down

Ciało fizyczne, bywa cholernym brzemieniem

Pisanie by Einaudi on Sob Gru 21, 2013 7:04 pm

Imię: Einaudi
Nazwisko: -brak?
Ksywa/Przezwisko: Ei, Di
Wiek: 16,5
Gatunek i|albo Rasa: Pół Anioł- Pół Demon
Szlachic nie
Typ: uke
Stan cywilny: wolny
Swoboda: wolny
Zainteresowania|Hobby|Zajęcia:
-brak
Lubi: Krzyczeć, być chamskim
Nie lubi|Nie toleruje: Ograniczeń, psychologów
Fetysze: Bycie na smyczy. Uwielbia to
Ciekawostki: Nigdy się nie całował
Umiejętności:
-Umie wypalać Anielice od środka (niestety, mógł to zrobić tylko raz)
-Część umiejętności Demonów i Aniołów, niestety jeszcze nieodkryte
Charakter: Choć wygląda niewinnie, Ei często kłamie, pyskuje i rzuca chamskie teksty -Czyli jak już wspomniano, jest typowym buntownikiem. Jest bardzo kapryśny, często się obraża, a swoje niezadowolenie ukazuje dziecinnym zachowaniem. Nie lubi być ograniczany ani wyręczany, niestety jest straszną ciamajdą i często się irytuje, gdy ktoś mu na siłę chce pomóc, wtedy zazwyczaj krzyczy ''Że nie jest już dzieckiem, i chce to zrobić sam''. Do innych podchodzi z dystansem, potrzebuje dużo czasu, aby komuś zaufać. Czyli jak można wywnioskować, jest niedojrzałym gówniarzem, który potrzebuje dostać od czasu do czasu po mordzie.
Wygląd: Ei ma Anielski wygląd po matce. Wygląda jak chłopiec z dobrego domu, który na zawołanie, zagra coś dla gości na fortepianie. Możliwe, że właśnie dlatego nienawidzi swojego ciała, całkowicie sprzecznego z Jego charakterem.. Ma jasne niezbyt długie włoski, bladą,delikatną twarz, jest też stosunkowo niski (ma około 161cm) i chudy jak na swój wiek. Pozostałościami z początkowego okresu buntu, są niewielkie blizny na nogach, najwięcej na udach, i kostkach (w owym czasie nie przyznaje się do nich). Ubiera się tak, aby odwrócić wzrok od swojej niewinnej twarzyczki, i pokazać jako to z Niego buntownik- czyli zazwyczaj na czarno, (niestety przez jakiś czas musiał chodzić w jasnym mundurku szkolnym) z różnymi pierdołami, na przykład pieszczochy, obroże i łańcuchy powieszone tu i ówdzie. Często do pokazania też swojej niezależności rysuje sobie na rękach różne znaki, spierające się z religią którą 'rodzice' wpajali mu przez te wszystkie lata. Ma jedną parę butów- czarne, niby to kowbojskie, sięgające połowie łydek.
Historia: Pewnego lata, jakiś stosunkowo młody Demon, w nieznajomych okolicznościach, dostał się do Nieba. Tam dyskretnie zgwałcił Anielicę, która po dziewięciu miesiącach umarła, zwęglona od wewnątrz przez małe, niewinne rączki swojego synka (oczywiście nieświadomie).  Długo nie wiedziano co z Nim zrobić, padało nawet parę propozycji aby oddać go Czyśćcowi, bo w Niebie nie może przebywać 'coś' związanego w pewnym stopniu z piekłem. Ostatecznie zesłano go na Ziemię, z czego nie był zadowolony Jego tatuś... Żył sobie parę lat w zwyczajnej, ludzkiej rodzinie, nie wzbudzając niczyich podejrzeń, aż do 14 roku życia, gdy zaczął przejawiać iście demoniczne zachowania. Właśnie wtedy zaczął być takim małym skurwielkiem, coraz bardziej przejmując cechy ojca. Jego przybrani rodzice próbowali z nim walczyć tak jak się walczy z ziemskimi dziećmi w okresie buntu, chodzili z Nim do różnych psychologów, coraz bardziej zaniepokojeni tym, co im mówiono o stanie syna. Ei jednak gwizdał na tych wszystkich ludzi, na których 'starzy' wydawali hajs, miał wyrąbane na Nich, na wszystkich. I właśnie tak, pewnego razu, rok później, doszedł do wniosku, że ma ich wszystkich w dupie, i uciekł z domu, szukając swojego miejsca na ziemi, i jeszcze nie wiedząc, że jego prawdziwe miejsce jest w innym świecie...
avatar
Einaudi

Liczba postów : 64
Join date : 20/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Ciało fizyczne, bywa cholernym brzemieniem

Pisanie by Barlar on Nie Gru 22, 2013 10:17 am

AKCEPTUJĘ.

MIESZKANIE NR 4 NA TRZECIM PIĘTRZE.

avatar
Barlar
Admin

Liczba postów : 160
Join date : 13/07/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach