Kto pyta nie błądzi, a kto nie pyta ma spokój.

Go down

Kto pyta nie błądzi, a kto nie pyta ma spokój.

Pisanie by Omiya on Sob Wrz 07, 2013 7:55 pm

Imię: Omiya
Nazwisko: Manmur
Ksywa: Omija Marmur...
Wiek: 17...
Gatunek: Demon...
Szlachcic: Nieznane...
Typ: Ukeś
Swoboda: Oczywiście że wolny
Charakter: Zawsze stara się być miły, czasem mu wychodzi a czasem: albo wychodzi na debila, albo na dziecko, takie słodkie dziecko. Wydaje się że jest ,,dobrym'' demonem, on sądzi że nie wie o co chodzi, a inni mówią że jak się wkurzy to będzie prawdziwym demonem. Tak dokładniej Omiya często nie ma pojęcia co dzieje się wokół niego, niektóre rzeczy uważa za zabawę, a resztę za coś niegodnego uwagi czego nie warto się obawiać. Gdy stanie się coś co jest nie po jego myśli nierzadko albo się obraża, albo jest chamski, niemiły, fochnięty, obrażony na świat, i ogólnie takie emo siedzące w kącie i czekające na błaganie o wybaczenie. Co do wybaczeń, Omiya musi być pewien że ktoś żałuje swych czynów i pragnie o przebaczenie.
Jest mało chwil kiedy jest naprawdę miły, stanowczy, spokojny, normalny, ale kiedy już to się stanie to na pewno coś interesującego musiało mieć miejsce, inaczej będzie się mieszać i nie być pewnym ,,Co trzeba zrobić?'' albo ,,Co robić?''.
Lubi osoby otwarte, szczere, czytające mu w myślach i wiedzące co zrobić aby go nie urazić, jak przeprosić aby zrozumiał albo wiedzieć od razu o co mu chodzi, gdyż iż ponieważ Omiya jest bardzo nieśmiały i niektóre informacje przekazuje szyfrem lub podtekstami.
Raczej łatwo zauważyć że lubi gdy ktoś się nim zajmuje, przecież uke nie dominuje...chociaż czasami są wyjątki...a dzięki temu można czasem domyślać się o czym myśli, lub też co mu chodzi po głowie. Jest też ukrytym zboczeńcem...ale to nie jest takie ważne.
Zainteresowania:
~Anime.
~Egzorcyzmy, książki ich dotyczące, uprawianie ich i wszystko co z tym związane.
~Opychanie się słodyczami, najlepiej czekoladą...a potem się dziwi że cały czas waga mu się zmienia...
Wygląd: Omiya wygląda dosyć normalnie, zależy to od tego dla kogo kto jest normalny, dla mnie jest normalny.
Posiada on brunatne włosy do karku, o które bardzo dba. Jak typowy demon ma krwiste, nieco nieme, oczy, ale tylko kiedy mu się zachce, jak mu się nie chce to są odcienia szaro-niebieskiego, zwanego mysim.
Mierzy około metra i sześćdziesięciu centymetrów, waga cały czas się zmienia, a nie korzysta z siłowni ani nie ćwiczy więc jest chudy, albo raczej szczuły, lub jak kto woli, smukły.
Styl ubierania Omiyego także często się zmienia, ale prawie stale stawia na to samo, czyli luźne spodnie, często w ciemnych barwach, taką samą bluzę, czasem z jakimś nadrukiem, logiem czy też napisem oraz nierzadko niefirmową koszulkę, podróbki też są w jego szafie, mają nawet swoją własną półkę.
Ogółem wyróżnia się tylko swymi rysami twarzy, bardzo łagodne, ale nie od razu kobiece, często pierwsze rzucają się w oczy przez co Omiya jest prawie że stale obrzucany obelgami, wyzwiskami.
Wracając do budowy ciała. Mimo że nie ćwiczy na siłowniach ani tego typu rzeczach bardzo zwinnie się porusza, cechuje go jego szybkość i wygimnastykowanie. No cóż, nie można zaprzeczyć tego, że kiedyś tam na gimnastykę chodził...ale to nie o to chodzi. Bardziej miało to oznaczać tą zwinność, prędkość, umiejętność omijania rzucanych w niego zaklęć...przedmiotów, i tego wszystkiego przez co musiałby uciekać.
Jednakże nawet jeśli, to jest bardzo słaby i w walce wręcz padłby po pierwszym ciosie, on jest od uciekania a nie stawiania się silniejszym.
Lubi:
~Książki, najlepiej jakieś romanse.
~Lawendy, ich kolor, zapach...i smak...
~Krew.
~Egzorcyzmy.
Nie lubi:
~Różu.
~Jaskrawych kolorów.
~Tego gdy ktoś jest do niego bardzo podobny albo go naśladuje.
~Tłumu.
~Długich, męczących rozmów lub spotkań.
Fetysze: Jeszcze nieznane.
Ciekawostki:
~Jest zakochany w Hibarim z Katekyo Hitman Reborn (jego imię powtarza minimalnie jeden raz dziennie, nie licząc myśli i snów.)
~Nie lubi zwierząt futerkowych, prawdopodobnie ma alergię.
Historia: Jego przeszłość nie jest do końca znana, jednak według niektórych informacji można sobie jako-tako wyobrazić czasy jego młodości.
Urodził się w jednej z najmniej znanych wiosek, w ,,Świecie'' Ermy, przez którą nie miał szansy na normalne dzieciństwo.
Kilka dni po narodzinach jego ojciec został zmuszony do wstąpienia do wojska, w którym z resztą niedługo później umarł. Po tym jego matka nie zwracając uwagi na losy syna popełniła samobójstwo, przez co wylądował na ulicy, prawo nie zgadzało się na adopcje.
Zajęła się nim jakaś kobieta, okazało się że była jego matką, demonem, która czekała na czas kiedy będzie mogła się opiekować swoim synem, którego utrzymywała w tajemnicy przed wszystkimi, z nieznanych powodów.
Omiya cały czas myślał że ona była tylko jego opiekunką, nigdy nie powiedziała mu prawdy i również przez to był nieszczęśliwy. Myśl że rodzice nie żyją i trzeba walczyć o przeżycie na ulicy nie dawała mu spokoju.
Do ósmego roku życia wszystko szło pięknie ładnie, do czasu. Dzień po urodzinach w końcu wyszło na jaw że jednak jest demonem, mimo iż był synem demona i człowieka, przez co powinien być człowiekiem, przynajmniej w połowie. Na szczęście to nie zmieniło jego życia, nadal sobie istniał i nic mu nie przeszkadzało. Dopóki z nieznanych przyczyn nawet jego prawdziwa matka popełniła samobójstwo, albo raczej umyślnie sprowokowała silniejszych od niej osobników i zakończyło się to zgonem na miejscu.
Przez następne lata chodził sobie po wioskach, jako demon nie potrzebował do przeżycia tego co przeciętny człowiek, chociaż już po kilku godzinach był zmęczony.
Dalszy los niestety nie jest znany gdyż...po prostu zniknął i nikt go nie widział.
A później już był w Nowym Świecie i rozpoczął nowe życie, udało mu się jakoś zapomnieć o swojej historii dzięki czemu przestał się zamartwiać.
Umiejętności:
~Kontrolowanie powietrza na poziomie podstawowym, jeśli się skupi no to trochę większym. ~Tworzenie bariery chroniącej go przed czarami, jest silna jeśli chodzi o ataki z dystansu, jednak na tyle słaba aby jednym uderzeniem ją zniszczyć.
~Zwiększona prędkość i możliwość teleportacji kosztem wielkich pokładów energii.
Inne:
~Mimo że jest uczulony na sierść czasem lubi przebywać w obecności kotów, gdy je opuści alergia zacznie działać i po prostu zacznie się dusić, ale nie zwraca na to uwagi.
avatar
Omiya

Liczba postów : 8
Join date : 21/08/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kto pyta nie błądzi, a kto nie pyta ma spokój.

Pisanie by Barlar on Sob Wrz 07, 2013 8:00 pm

ZAAKCEPTOWANE, MIESZKANIE NR 2 na pierwszym piętrze.
avatar
Barlar
Admin

Liczba postów : 160
Join date : 13/07/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach