Mieszkanie nr 02

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Go down

Mieszkanie nr 02

Pisanie by Barlar on Wto Gru 24, 2013 9:59 pm

Tuż po wejściu mieszkańców witają duże okna przez które do pokoju zagląda światło słoneczne. Ściany pomalowane są na biało a podłogę stanowią panele wykonane z jasnego drewna. Po obu stronach pomieszczenia znajdują się dwa łóżka z czarną pościelą, każde z nich ma własną półkę przytwierdzoną do ściany. W rogu pokoju jest duża szafa zrobiona z ciemnego drewna. Pod każdym z łóżek jest coś w rodzaju podłużnej wysuwanej szafki w której jest pusta drewniana szkatułka.
W tym mieszkaniu znajduje się również dosyć duża łazienka, a w niej obszerna wanna, prysznic i umywalka a nad nią duże lustro. Jest tu także mała szafeczka wypełniona różnymi ręcznikami.

~Jonathan
~Iwanaru Tachiosha
avatar
Barlar
Admin

Liczba postów : 160
Join date : 13/07/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 11:58 am

Zaprawdę utrzymywanie tejże nieziemskiej, mrocznej i głęboko tajemniczej wręcz aury, z którą to Jonathan od dawna starał się być kojarzony, a która przecież mimo wszystko towarzyszyła jego każdemu gestowi i słowu, stawało się nagle wręcz niemożliwe, gdy z niepoznaną ową siłą zderzało się poczucie ludzkiej, prostej i ułomnej słabości cielesnej. Szczególnież to było dotkliwym dokładnie w tym momencie, gdy starał się on dotrzeć do przeznaczonego mu miejsca zamieszkania, a jednoczeście usiłował dostarczyć tam i swoje nieodzowne dlań, kunsztowne organy. Nie było tu naturalnie mowy o takich ogromnych, zali stanowiły one tylko stosowną miniaturę, jednak o brzmieniu i potędze takiej samej, jak w tychże oryginalnych.
Z lubością wręcz postawił nareszcie ciężki instrument przed drzwiami wyznaczonego mu pokoju, który też musiał znajdować się akuratnie tak wysoko w bydunku! Klnąc pod nosem swą szarą, ludzką i obrzydliwą część natury, mężczyzna otworzył drzwi i jął wnosić do nisko sklepionego pomieszczenia swoje rzeczy. Umiłowane mu organy stanęły pod jedną ze ścian, tam gdzie cienie uwiły najgęstszą pajęczynę. Swe walizki postawił natomiast u nóg łóżka i dopiero tedy mógł odetchnąć. Mieszkanie nie należało do jego ulubionych typów, tudzież za wielkie miało okna, a za małe wyposażenie świadczące o wiekowości. Notując jednakże w pamięci, by późniejszym czasem zrobić tu swoistą rewolucję, podszedł z wolna do ściany i wiszącego na niej lustra. Przygładziwszy dłonią o cienkich palcach swe włosy, z pogardą odwrócił spojrzenie. Lustro należy stąd usunąć w pierwszej kolejności...
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 12:07 pm

'Iwuś' jak to on się nazywa czasem, oczywiście zanudzony, czemu by nie, sunął sobie pod sufitem nad schodami, ku pokojowi mu przydzielonemu. Myślał z kim będzie miał okazję pogadać, jeśli ktoś go będzie w stanie ujrzeć oczywiście, bo nadal był w postaci ledwo widocznej, ale zmaterializowanej bo jakby niósł swoją torbę gdyby przez niego przelatywała. Z dłońmi w kieszeniach z użyciem mocy otworzył drzwi pokoju, i bez słowa przywitania, bo energią wszystko widział, wleciał sobie do środka i dopiero teraz przyjął pół-prostą formę by się rozejrzeć. Chciałby się przywitać, bo ślepy nie był i ogarniał że sam nie jest, ale musiałby zamienić się z tym żałosnym człowieczkiem który nie rozumie że z wieżowca nikt normalny zeskoczyć nie zechce. Dziwił się ogólnym wystrojem pomieszczenia, nie wierzył że będzie musiał tu spać, dodając to jak jest wysoko nad ziemią, kiedyś byłoby to nie do pomyślenia, a teraz pewnie będzie tu godzinami siedzieć, chociaż łatwo byłoby sobie przez ścianę przelecieć. Ogarnął co gdzie jest i torbę rzucił na prawdopodobnie wolne łóżko, bo puste, po czym zniknął zupełnie nie chcąc przeszkadzać, jednak był ciekawy wszystkiego i tak łatwo stąd sobie nie pójdzie.
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 12:17 pm

Że ktoś obcy znalazł się w pomieszczeniu, z tego zdawał sobie sprawę od początku pojawienia się owegoż obcego. Jedynym, co go uderzyło pozostawał fakt, iż nie jest w stanie tego intruza dostrzec. Wtem, ku niepomiernemu, acz doskonale skrytemu zdumieniu, w przeciwnej stronie pomieszczenia jęła się materializować postać, a już w następnej chwili drugież łóżko zostało zajęte przez walizki. Unosząc z lekka tę brew, której nie przesłaniała połowiczna maska, Jonathan postapił krok do przodu i rozejrzał się po pomieszczeniu, dla upewnienia, że aby nie majaczy. Bowiem po raz wtóry tajemniczy gość zniknął mu z pola widzenia.
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 12:21 pm

Zaśmiał się swoim równie nieogarniętym co sam on specyficznym śmiechem i podleciał do okna. Może i był duchem, ale lęk wysokości docierał do niego nawet w drugim życiu, przez co ledwo przy nim stał bojąc się że... wypadnie... chociaż to nie było zbytnio możliwe, przecież jest duchem, i to nie takim normalnym który straszy dzieci pokazując się w odbiciu lustra czy takie podobne których używają w bajkach. Oglądał tak sobie to, co od dzisiaj jest jego domem, bo nie sądził że coś takiego jak pokój będzie dla niego czymś specjalnym, bo to raczej luksus, a i tak jako duszek, czym się chwalił od zawsze gdy tylko umarł, jest w stanie przetrwać wszystko więc i tak by się tu nudził. Chciał zamienić kilka słów ze swoim pierwszym i możliwe że od dziś jedynym współlokatorem, ale sądził że jeszcze za wcześnie pokazywać swoją prawdziwą, poprzednią formę której nienawidził.
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 12:27 pm

Po pewnym momencie jęło go ogarniać nie tyle zażenowanie, co istne upokorzenie, nawet jeśli wyłącznie przed sobą samym. Postąpiwszy jeszcze nieco na przód, ściągnął tym razem brwi. Niegodziwy błysk pojawił się w spojrzeniu jego złocistych, podobnych barwie miodu, oczu, podkreślonych ciemnymi sińcami, jak gdyby nie przesypiał nocy. Wyprostowawszy dumnie sylwetkę, starał się nie ukazać po swym obliczu tegoż zuchwałego gniewu, który momentalnie ogarnął go w momencie, gdy dosłyszał coś na kształt śmiechu, dobiegającego z nieokreślnego źródła. Zacisnąwszy białe palce, potoczył wzrokiem po pomieszczeniu i ozwał się spokojnie, chodź z wyraźnie dosłyszalnym gniewem:
- Kimkolwiek jesteś, racz ukazać mi się i zakończyć te gry! W dziedzinie wzbudzania strachu i niepewności związanych z zaskoczeniem nie masz lepszego ode mnie, przeto ukaż twarz!
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 12:33 pm

Pierwszy raz od kilku tygodni, może nawet miesięcy albo lat, nie czuł upływu czasu, stanął na normalnym gruncie. -Okke- mruknął i zaczął przywracać sobie widoczność, chociaż nie oddawał kolorów, bo nie chciał budzić drugiej części, więc jedyne widoczne były czarno-białe kontury, jednak bardzo szczegółowe. Nadal wyglądał sobie spokojnie przez okno, dosłownie nie obchodziło go to jak bardzo ten... ktoś... się na niego wkurzy, i tak mu nic nie zrobi, tak co najmniej myślał bo raczej tu, w tym pokoju, ludzkości nie przywróci, bo mu się nie przyda. Jednak jeśli by się przydała to zrobiłby to od razu. Na krótki moment po zmaterializowaniu tylko części dłoni otworzył okno, by móc jeszcze dokładniej opisać w myślach to, co widział, chociaż nawet jako to czym jest odczuwał zimno, w końcu zima idzie, będzie musiał iść i jakieś kwiaty sobie kupić.
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 12:37 pm

Po wykonaniu przez owąż tajemniczą istotę jego jakby rozkazu, poczuł się odrobinę pewniejszy, o drobinę jednak tylko. Cofnąwszy się, przybrał oblicze niczym myśliciel, badający postrzeżonego dopiero co ptaka o barwnym upierzeniu. Dotychczas bowiem nie danym mu było spotkać czego nat osobliwego, tak nieziemskiego, jak owa istotka, którą spotykał teraz. Nie zbytnio wiedząc, co właściwie winiene sam ze sobą zrobić, po prostu cofnął się jeszcze trochę i z konsternacją potarł podbródek dłonią.
- Jesteś duchem - rzekł.
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 12:42 pm

-Dziwne że dopiero teraz zgadłeś- zaśmiał się i to dosyć głośno po czym znów zmniejszył widoczność swą niby specjalnie, i wrócił do zwisania w powietrzu. Nie był pewien jak powinien się zachowywać, nigdy wcześniej w tym życiu nie spotkał kogoś to byłyby w stanie chcieć go ujrzeć, ale teraz jakby oboje byli na siebie skazani, i jeśli któryś nie wyjdzie to Iwuś i tak kiedyś wróci do ludzkiej formy. Nie chciał tego, nie chciał aby ktoś go w jego ciele widział, nawet kiedyś, jeszcze przed śmiercią sobą się nie chwalił, i nikt mu nie rozkazywał, więc mógł do woli się ukrywać, a teraz? Kiedyś nadejdzie moment że moc mu uleci i znów wróci do życia jako coś, co nie powinno nigdy istnieć.
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 12:48 pm

Myśli mnęły w jego umyślne jak szalone, jednak on sam starał się w ni najmniejszy sposób tego po sobie nie pokazać. Przez lata nauczył się zachowywać kamienną twarz, można rzecz, że maska doskonale mu to ułatwiała - w końcu pozostawała martwa i nieobliczalna.
Objąwszy się chudymi ramionami, zrobił jeszcze krok w cień i zerknął niby odruchem na okno, zalewające pomieszczenie porannym światłem, jak dla niego nieco zbyt promiennym.
- Przeto... zmuszono nas do zajmowania wespół tego pokoju - odezwał się ponownie, nie dając ciągle wypłynąć emocjom na wierzch, choć te pragnęły wolności, niby oliwa do wody wlana.
- Ale czy ty aby w ogóle potrzebujesz snu i pokoju? Jesteś bytem niematerialnym.
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 12:51 pm

-Posiadam dwa ciała i jedną duszę, wszystko zależy od wyboru- znów opuścił się na podłogę, dawno nie czuł niczego pod stopami a deski wydawały się takie miękkie że aż chciało mu się na nich stać. Oprócz tego chciał już stąd pójść, mimo to że na zewnątrz było zimno, co potęgował śnieg, pragnął pójść gdziekolwiek i pomyśleć, pomyśleć o wszystkim, a jeszcze lepiej pójść tam gdzie są tłumy. Nic go od zawsze nie interesowało, więc nic go tu nie trzymało, ale jedyne co to chciał dowiedzieć się kim ten ktoś jest, jeśli jest czymś co go interesuje to może tu zostanie, może nawet powie mu albo pokaże o co chodzi z jego słowami i dlaczego wszystko jest tak, a nie zupełnie inaczej niż mogłoby być.
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 12:57 pm

- Twoje wytlumaczenie pozostawia mi nader wątpliwości - rzekł cicho, nie odrywając od ducha oczu. Wreszcie jednak odetchnął ledwo co widocznie i odwrócił się. Skoro nie dostrzegał na horyzoncie szansy na zawiązanie tutaj poważnej rozmowy, sam był bowiem nieszczególnie wylewny w stosunku do nieznajomych, podszedł do swoich organów, uśmiechnął się niby z miłością i przesunął palcami po klawiaturze, nie pozwalając sobie jednak na prawdziwąż grę. Instrument pozostał milczący, a mężczyzna dotarł teraz do swej walizki i wydobył z jej wnętrza ogromną, czarną połać aksamitu, jaka to zwyczajnie stanowiła dlań coś na wzór połatanego żałośnie płaszcza. Teraz jednak znalazł dlań całkiem odmienną rolę. Narzucił ją przeto na nadokienny karnisz i uczynił zeń czarną kurtynę. W pokoju nagle zrobiło się o wiele ciemniej, światło pochodziło już bowiem z jednego tylko okna.
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 1:00 pm

Z jego ust wyszło coś w rodzaju warknięcia, jednak zmienione, w końcu duch, przez co brzmiało bardziej jak głośne echo które ciągnęło się jedynie kilka sekund. Wkurzony, podobało mu się światło słoneczne i tak tłumione przez wiatr, śnieg i drzewa, znów się uniósł i przeleciał do swojego już łóżka, po czym zawisł pod sufitem i w pewnym sensie usiadł do góry nogami i obserwował co dalej zrobi. Przy czym przywrócił jedna setną widoczności, dodał więcej jednak czerni i biel zastąpił szarością by widać było go na tle białej ściany, aby jeszcze bardziej ukazać że mu się to co zrobił nie podoba, w końcu to ich wspólny pokój, to że nie jest niczym dokładniej nie znaczy że można go ignorować zupełnie.
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 1:06 pm

Zasłyszawszy ów dźwięk, który najpiewniej miałby być warknięciem, zatrzymał się na krótki moment i zerknął w stronę ducha. W jego głowie zaświtała myśl, iż nawet nie poznał dotychczas jego imienia. Lecz czyż sam wyjawił mu własne? Dla osobistego dobra wolałby przemilczeć ten fakt, jakim jest nazwa. Swojej nienawidził, gdyż przypominała mu dawne czasy pełne lęku.
Uporawszy się poniekąd z czarną kurtyną na oknie, podszedł z kolei do lustra, które to uprzednim razem obiecał sobie zniszczyć. Ramę miało prostą, a taflę gładką, ale i tak napawało go niepojętą nienawiścią. Ująwszy zatem zdradzieckie zwierdziadło w dłonie, zerwał je ze ściany i byłby już rzucił o podłogę... gdy wtem się zatrzymał.
- Tobie nie jest potrzebne lustro, czy tak? - upewnił się, zerkając kątem na ducha. - Czyż nie będziesz w nim mimo wszystko widoczny?
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 1:12 pm

-Zostaw je- mruknął tylko nadal nieźle wkurzony i uznał swoją decyzję za dobrą. -Jeśli chcesz mnie zupełnie nie widzieć to zrób z nim co chcesz, tylko go nie niszcz, bo mi się podoba- był widoczny tylko w przebłyskach, więc jeśli lustro będzie odbijać światło słoneczne będzie można ujrzeć go całego, ale skoro mu się nie podobało to co mógł zrobić, ale chciał zatrzymać je dla siebie, w swoim starym domu nie miał okazji spotkać się z czymś, dzięki czemu mógłby widzieć swoje odbicie. Wcześniej tylko tafla wody była w stanie mu to dać, a teraz prawie wszystko co ujrzał. -Albo lepiej pozwól że sam je wezmę i nie będzie Ci przeszkadzać-
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 1:16 pm

Z nieznaną jemu samemu pokorą z wolna opuścił lustro, nie mając już w zamiarze go rozbijać. Zamiast tego wykonał dwa lekkie kroki do przodu i - nie patrząc ni przez moment w połyskliwą taflę zwierciadła - położył je na łóżku, które zostało uprzednio zajęte przez ducha. Podniósł na niego spojrzenie i rozchylił lekko wargi, przez chwilę szukając słów, które uznałby za najodpowiedniejsze.
- Nie zniszczyłbym go ze względu na to, że nie chcę cię widzieć - ozwał się wreszcie, patrząc gdzieś w bok, jak spłoszony. - Ja nie chcę widzieć tylko siebie.
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 1:21 pm

Nie zwrócił uwagi na to co powiedział, wolał nie wypuszczać niepotrzebnych myśli myśląc o tym co chciał mu przekazać. -Dobrze że jednak zapytałeś się o moje zdanie, inaczej nie byłoby tak fajnie- w razie czego ukochana telekineza zawsze dobra, mógłby zrobić to i owo z tym pokojem i wiedział że przepisywać się nie można. Chyba od zawsze wiadomo że z duchami nie można sobie pogrywać, a co dopiero je denerwować, każdy w końcu w pewnym sensie się ich obawiał, i jeszcze to z niewidzialnością i tym że nikt nigdy nie zrozumiał o co z ich istnieniem chodzi. -Skoro wiesz czym jestem to może podzielisz się wiadomością o sobie ze mną? Jestem bardzo ciekawy- zsunął się na ścianę a potem na łóżko, nie przeszkadzało mu to że leżało tam lustro, od dziś lubił lustra.
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 1:26 pm

Zatrzymał się w pół kroku, gdy dotarły do niego słowa ducha. Z racji, że stał doń tyłem, powoli odwrócił głowę, a na jego twarzy zaigrał odrobinę upiorny, pełen wyrachowania uśmiech.
- O sobie? - zapytał strasznym szeptem, zwracając się do niego. Wyciągnął dłonie i poprawił idealnie wykrochmalone mankiety przy rękawach. Następnie skłonił delikatnie głowę.
- Gdybym był bardziej sentymentalny, nazwałbym siebie, tak jako i ciebie, duchem. Upiorem. Zjawą, senną marą, która nadchodzi ciemną nocą i kusi, by potem... straszyć tym, co z pozoru było piękne.
Opuścił nieco twarzy, kryjąc ją w cieniu i dotknął leciutko swej białej maski, która nagle z braku światła, przybrała jakby nienawisty wyraz.
- Lecz w rzeczywstej szarości jestem człowiekiem - wyznał po długiej chwili milczenia.
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 1:29 pm

Chciałby się cieszyć, ale duchy przecież nie mają uczuć, prawie jak demony, więc tylko zaśmiał się po czym westchnął. -Więc masz szczęście, interesuję się ludźmi więc może w pewnym sensie nie będę Ci przeszkadzać- zwiększył nakłady mocy aby móc trochę normalniej z nim porozmawiać, ponieważ im bardziej widoczny był, tym bardziej ludzki i normalniej między innymi mówił, już bez tego zbędnego echa. Był ciekawy co wyciągnie z jego zachowania ogólnego, w końcu człowiek, i czy cokolwiek przyciągnie jego uwagę do tego stopnia, że zacznie przypominać sobie stare czasy.
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 3:48 pm

Wysłuchał go z wyjątkowo fikcyjnym spokojem, acz wreszcie ściągnął lekko sinawe wargi - zupełnie, jak gdyby chciał tym uciec od uśmiechu. Jednocześnie oczom jego ukazywało się coraz więcej z prawdziwej istoty ducha, a może raczej Ducha, gdyż w myślach zaczął nazywać go tym mianem, jakby było to imię, rozpoczęte zatem wielką literą.
- Nigdy dotąd podobne ci, niematerialny byty nie były mi przeszkodą - rzekł dosyć oschle, nie zmieniając bynajmniej pozycji. Stał tak zatem na środku, a gdyby jeszcze zaprzestał mówić i skupił się dostatecznie, mógłby przypominać martwy posąg.
- Teraz, gdy to naszym zadaniem jest dzielenie między siebie tegoż pokoju, pragnę od razu zaznajomić cię z mymi zwyczajami - ozwał się ponownie, łącząc końce palców w geście zwanym wieżyczką. - Moim życiem i duszą jest muzyka. O ile nie jest ci ona nienawistną, możesz jej nawet... słuchać.
Wskazał przeciągłym ruchem na stojące opodal organy. Oczy zabłysły mu tajemniczo.
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 3:56 pm

Dziwny gościu... Pomyślał i powoli zapominał o tym gdzie jest, przez co było widać go coraz bardziej wyraźnie. -Widzę że zbyt dobrze nastawiony do mnie nie jesteś...szkoda- wywrócił oczami i znów się uniósł, postanowił zakończyć tą rozmowę skoro i tak wszystko by się do jednego ściągnęło, a on nie chciał słuchać o kimkolwiek, bo i tak sam się dowie. Chwilę tak stał w powietrzu jednak zabrakło mu mocy i znów opadł na łóżko, albo raczej na lustro, było nawet wygodne jak dla niego. Był niemało zdziwiony, dawno mu się to nie przytrafiało, ale od razu wiedział że zbyt idzie pod człowieka i to właśnie to bierze od niego całą energię, którą jego druga część chce przeznaczyć dla siebie. Ale co mu tam, po prostu nie będzie latać i wszystko się samo ogarnie.
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 3:59 pm

- Ja do nikogo nie jestem dobrze nastawiony - odparł, na krótki moment zapominając o swej czysto arystokratycznej manierze. Dostrzegłszy jednak ów mankament w swojej wiecznej roli, jaką było życie, odchrząknął krótko i odwrócił się do Ducha plecami. Już podszedł do swego łóżka, gdy nagle zatrzymał się w połowie kroku, zerknął przez ramię w tył i po chwili czasu rzekł:
- Nie poznałem twego imienia...
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 4:03 pm

-Gdybyś chciał to sam pierwszy byś się przedstawił- zaśmiał się jakby nie wzruszało go to że jego ulubiona czynność postanowiła sobie nagle pójść, i na razie nie wracać. Ale i tak co jakiś czas sprawdzał czy energia wróciła, w końcu chyba nikt by nie pomyślał że taki duch jak on będzie schodzić po schodach, śmieszne. Aby trochę poprawić sobie humor, którego chwilowo nie miał, znów zmniejszył to jak ktoś go widzi i przez jakiś czas wpatrywał się w swoje odbicie w lustrze, wydawało mu się że wyglądał jakoś inaczej niż wcześniej...
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Jonathan on Pią Gru 27, 2013 4:08 pm

Posłyszawszy jego słowa z początku milczał przez długi czas, kiedy jednak poczuł, iż owo milczenie napiera nań jakby sztylet napierał mu na gardło, chrząknął z lekką frustracją i odwrócił się do Ducha. Zirytował się bynajmniej nie na niego, a na samego siebie raczej, gdyż jął rozumieć, że ta ciekawa istota wyzwala zeń prawdziwego człowieka. Jakby chcąc się upewnić, że maska stale jeszcze przesłania mu twarz (bo cóż, gdyby w tej słabości nagle i ona spadła?) dotknął jej przelotnie palcami, po czym uśmiechnął się ledwo.
- Jestem Jonathan - rzekł, sam zaskoczony brzmieniem tego zapomnianego imienia w swoich ustach.
avatar
Jonathan

Liczba postów : 19
Join date : 24/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Iwanaru on Pią Gru 27, 2013 4:14 pm

-Jako duch nie posiadam imienia więc wiesz- zaśmiał się złośliwie, jego uśmiech w tym momencie był taki sam, po czym wzrok swój z lustra przeniósł na okno, było ciemno, tak fajnie ciemno. Chciał już stąd sobie pójść, nawet jeśli miałby wyskoczyć z tego piętra, ale nie chciał być niemiły jak to zawsze miał w zwyczaju i tak sobie po prostu pójść bez żadnego pożegnania ani nic podobnego, i nadal poza tym nie dowiedział się tego, czego chciał się dowiedzieć, i co byłoby bardzo ważne. Oparł się o ścianę i westchnął, chwilę dziwił się że się na zapadł ni nic, jednak przecież nadal widoczny trochę był, więc możliwe że ta uciekająca moc też miała w tym swój udział.
avatar
Iwanaru

Liczba postów : 19
Join date : 26/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Mieszkanie nr 02

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach