Lepiej nie podchodź...

Go down

Lepiej nie podchodź...

Pisanie by Hayen on Sob Gru 21, 2013 10:36 pm

Imię: Hayen
Nazwisko: brak
Ksywa/Przezwisko: Hai, rzadziej Hi
Wiek: 20
Gatunek i|albo Rasa: aniołek
Szlachic: nie
Typ: seme
Stan cywilny: wolny
Swoboda: wolny
Wygląd: Pierwsze, co wyróżnia się w wyglądzie chłopaka, to jego oczy, które przybrały intensywnie czerwony kolor. Czoło przysłania przydługa grzywka, jaka jest częścią krótkich, białych włosów. W uszach posiada po pięć kolczyków, jakie na początku miały być oznaką jego zbuntowania, a teraz są zwykłą ozdobą. Zwykle ubiera koszule w stonowanych kolorach, co podkreśla jego szczupłą sylwetkę. Twarz Hayen'a wygląda zwykle na znudzoną. Na jego ustach rzadko można zobaczyć jakikolwiek uśmiech, dlatego też chłopak sprawia wrażenie ponurego. Ma dość delikatne rysy, co z nieco szpiczastym nosem wygląda arystokracko. Wrażenie potęguje jasna skóra i władcza postawa. Ma zwyczaj odpinania pierwszych guzików swoich koszul, ukazując część swojej klatki piersiowej.
Zainteresowania: Opierdalanie się
Charakter: Jak sam uważa, ma o wiele więcej wad niż zalet. Chłopak zwykle bywa chamski względem każdego, a zarazem nienawidzi, gdy ktoś go ignoruje. Zwykle jest leniwy i rzadko na cokolwiek ma ochotę, tak więc jego ulubionym miejscem jest łóżko. Uwielbia walczyć nie fair, wykorzystując różne sztuczki, a przy tym śmiać się innym w twarz. Żeby poznać jego jakąkolwiek dobrą cechę trzeba przekopać się przez wredną powłokę jego charakteru. A i tak nie wiadomo, czy ma w sobie cokolwiek dobrego.
Lubi: Spać, broń - każdego rodzaju, bogatych ludzi; zmieniać partnerów jeśli pierwszy nie jest w stanie spełnić jego oczekiwań, których najczęściej nie ma; dawać innym wpierdol
Nie lubi: Debili i idiotyzmu, ludzi, myśleć, osób które sprzedają swoje ciało.
Fetysze: Związywanki, przebieranki i inne tego typu zabawy.
Ciekawostki: Czasem, podczas zbyt dobrych dni, można ujrzeć go pijanego, bo trochę alkoholu nigdy nie zaszkodzi
Hista: Urodził się w mieście, w ciemnej dzielnicy w której chyba wszystko było możliwe, a kradzieże, bójki i gwałty były czymś normalnym, jednak pozostawały jako tematy tabu. Niestety, albo stety, jego ojciec popełnił samobójstwo gdy tylko dowiedział się że będzie mieć dziecko, i to nie takie normalne, ponieważ człowiek z człowiekiem anioła mieć nie może, i wiedział że gdy coś takiego mu się urodzi to wszystkie jego przestępstwa przestaną być nieznane. Matka jego była, możliwe nawet że jest, prostytutką, dającą dupy gdzie się da, i za co się da, tylko byle przeżyć, jednak chyba cieszyła się że może się kimś zająć, i nie jest samotna. Rodzeństwa nie miał, nawet nie chciał. Od zawsze był niegrzecznym chłopcem, który nie słuchał się innych i lubił przebywać w obecności gangsterów, którzy nie chcieli go zabijać, po prostu mieli go za swoją maskotkę. Często przydawał im się podczas kradzieży, kiedy odwracał uwagę, i nawet czasem dostawał coś w zamian za to, jednak to mu nie wystarczało. Jako nadal niepełnoletni szczyl zawinął jednemu ze starszych coś w rodzaju podróby broni zwykłej, najzwyklejszej, i zupełnie odwrócił się od świata, stając się kimś złym. Ale przez to nie mógł usiedzieć w jednym miejscu, dokładniej przez przestępstwa musiał regularnie zmieniać lokum, aby nie zostać złapanym, więc często można spotkać go w niezbyt sympatycznych miejscach, na przykład w ciemnych uliczkach miasta.
Umiejętności: Regeneracja
avatar
Hayen

Liczba postów : 63
Join date : 21/12/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Lepiej nie podchodź...

Pisanie by Barlar on Nie Gru 22, 2013 10:18 am

AKCEPTUJĘ.

MIESZKANIE NR 4 NA TRZECIM PIĘTRZE.
avatar
Barlar
Admin

Liczba postów : 160
Join date : 13/07/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach